staphre blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 7.2002

    Wczoraj mialam dzien ksiezniczki w Moskwie.
    Pierwszy raz w zyciu spelniano
    WSZYSTKIE moje zachcianki. Wszystkie. A nawet niektore wyprzedzano. I jeszcze nawet na „dziekuje” odpowiadano „nie za szto”.

    Czuje sie prawie jak ksiezniczka. O ile je takze cechowala taka wdziecznosc za wszystko. Bo trick jest taki, ze ja wiem, ze mnie sie to nie nalezy. I wszystko na ten temat.
    A rycerz ma na imie Dima.

    nadal. Ale wroce. Na razie siedze przeв klawiatura я nakladka я cyrylicy i patrze co mi wychodza za krzaczki… Nie no zartuje… hihihi… na tyle znam jezyki..obce

    A przemyslalam sobie sprawe czytelnictwa. Nie staje sie na postumenciku dla innych. Staje sie dla siebie. Dziekujem uprzejmie.

    Dlatego tez niczego nie wydam, nie napisze wiekopomnego dziela jesli bede myslec o czytelnikach. Bo wtedy zaczyna sie uprawiac komercje. Przeciw ktorej nic nie mam, bo bez niej kultura mialaby sie gorzej. Chociaz… moze tylko bardziej elitarnie :P

    Na 3 tygodnie. Chodzić po lasach i zbierać mchy. Badać je.
    Kolorowa – dziekuję. Dziekuję Ci bardzo.
    To dlatego, ze za często. A jak za często to nie pisze co myślę tylko wszystko co mam w łepetynie. A jak widać pustawo tam bywa. Czasami. Poprawię się.

    he… tego bym się nie spodziewała. Witamy w świecie zabawek

    ZOLNIEZ.JPG
    Żołnieżyk
    W świecie zabawek byłbyś najprawdopodobniej właśnie nim :]
    Jestes ambitny, odważny i zdecydowany. Budzisz w ludziach respekt ;)

    Kim byłbyś w świecie zabawek ?
    Quiz by o-p

    Za dużo ludzi mi o tym respekcie ostatnio mówi. Heh…

    Nie mogłam w nocy spać. I wiem dlaczego. I to mnie drażni. „But it’s bad and it’s sad and it’s makin’ me mad

    Na szczęście wszysko mija.
    Na szczęście.
    Jeszcze tylko trochę.
    Troszeczkę.

    … że Boromir z ekranizacji „Władcy Pierścieni” jest najlepszy… no to teraz wiem, czemu mi nikt nigdy nie pasował do życia :P

    sean.jpg
    Twoim przeznaczeniem jest Sean Bean!
    Szczerość, zaufanie, prawdziwa przyjaźń i wszechobecny angielski akcent to rzeczy, które
    najbardziej cenisz. ^_^
    Moje przeznaczenie… Quiz by Precious

    Jedyną osobą, której zdanie się dla mnie liczy jest moja mama. Li i tylko. Innych wyłącznie słucham. Nią się przejmuję.

    I dlatego nienawidzę w jej wykonaniu cichych dni i obrażania o wszystko i nic.
    A poza tym kocham ją.
    Bo jest elementem stałki w życiu.
    Nie małej stabilizacji. Ale poczucia stałości, które się muszę, jak widzę, sama nauczyć sobie wytwarzać.

    Kwestia wprawy.

    Chciałabym być tak odważna, jak te wszystkie panie, które śpiewają. Znaczy nie wszysktie, które śpiewają. Jak te, których słucham. Na przykład Dolores… dlaczego nie umiem tak, jak Dolores? Albo jak Macy Gray? Dlacego nie potrafię napisać niczego wprost? Dlaczego każdy mi mówi, że jakbym była mniej enigmatyczna w tym, co nazywam wierszami, byłoby łatwiej je zrozumieć?

    Nie powinno się pytać „dlaczego”, należy się pytać „jak” (pół roku wykłądów z filozofii). Więc zapytam „jak to zrobić, żeby się nie bać mówić wprost?”.

    I nie żebym nie umiała mówić co myślę. Nie boję się myśleć, więc i nie boję się mówić co myślę. Ani pisać, o czym myślę. Gorzej z innym, jakby to ująć, wymiarami.

    …w zasadzie powinien być perfect.
    Po wielogodzinnej podróży, garowaniu na dworcu, opóźnionym pociągu…

    Jestem w domku.

    W domku…

    Obijam się. Mam perspektywę
    porządkowania szafy.

    I od poniedziałku jestem na V roku.

    I dlaczego nie czuję wakacji? OSTATNICH MOICH SZKOLNYCH WAKACJI???

    właśnie dziurkuję i wkładam do teczki :)

    Boże ile z tym jest roboty. Normalnie jakbym prace na konkurs pisała nie natrudziłabym się tyle. W dodatku to jest tak okropnie formalne… „badało się”, „sprawdzono” „przygotowano”, „porównując”…

    Ueeee…

    ps. ostatnio doszłam do wniosku,ze mam tu swoj prywatny hyde-park. Moge sobie stanąć jak Cafu na postumenciku i wykrzyczeć co mi się podoba.
    Albo nie


    • RSS